Czy plan porodu jest konieczny?

Nie, ale warto go mieć! Oczywiście jest to twoja decyzja. Możesz stworzyć go ręcznie, wykorzystać plan porodu (otrzymany ze szkoły rodzenia) lub stworzyć w kreatorze internetowym. Decyzja należy do ciebie. 

Plan porodu to lista osobistych preferencji mamy: czego oczekujesz od porodu, jak go sobie wyobrażasz. Tak naprawdę decydujesz, czego chcesz, a czego nie i możesz to po prostu spisać. Zaznaczasz tam również: kto ma być w trakcie porodu, kto ma przeciąć pępowinę, czy chcesz na sali studentów, jakie leki przyjmowałaś w trakcie ciąży. Wpisujesz wszystko, czego oczekujesz pod kątem metod farmakologicznych i niefarmakologicznych łagodzenia bólu porodowego, ale też tego, co później dzieje się na
oddziale położniczym (np. chcesz przebywać z dzieckiem w systemie rooming-in, czyli mama – dziecko – maluch cały czas przebywa na sali z tobą, zajmujesz się nim). Oczywiście, jeśli będziesz potrzebowała pomocy, poproś o położną.

Taki plan porodu jest dokumentem medycznym, a po porodzie zostaje dołączony do całej dokumentacji medycznej, do której masz wgląd przez 20 lat. Jest on również wiążący, więc przyjmująca was położna powinna go omówić. Jest to lista twoich osobistych preferencji, marzeń, oczekiwań i rzeczy, których nie chcesz, ale pamiętaj, że to nie jest scenariusz – ten zostanie już napisany przez życie.

Plan porodu z założenia dotyczy porodu fizjologicznego. Gdy pojawiają się komplikacje, mogą wystąpić odstępstwa od jego realizacji.