Strona główna / Lifestyle / Pierwsze wyjście z maluszkiem po narodzinach

Cena promocyjna wzrośnie za:

Godz.
Min.
Sek.

Pierwsze wyjście z maluszkiem po narodzinach

Bestsellery

Spis treści

Pierwsze wyjście z noworodkiem to nie tylko „spacer” – to ważny etap adaptacji zarówno dziecka, jak i matki do życia poza środowiskiem szpitalnym. W swojej praktyce położnej często obserwuję, że młode mamy mają wiele sprzecznych informacji: jedni zalecają szybkie wyjście, inni każą „odczekać kilka tygodni”. Zawsze zastanawia nas, z czego wynika tak duża rozbieżność w opinii medyków i czego sami tak naprawdę się obawiamy. Dlatego chcielibyśmy przedstawić Wam nasz punkt widzenia.

Kiedy pierwszy spacer?

Przyjmuje się, że decyzja o pierwszym spacerze powinna być podyktowana indywidualną sytuacją pacjentki oraz zdrowia noworodka – tak więc nie ma sztywnej daty dla każdej mamy. Niemniej w sprzyjających warunkach atmosferycznych nie ma na co czekać – pierwszy spacer może się odbyć już w pierwszym tygodniu życia maluszka!

Występuje tu pewien paradoks – rodzice bardziej zwracają uwagę na dziecko, my zaś baczniej obserwujemy rodziców i ich możliwości pod kątem pierwszego wyjścia z noworodkiem. Interesuje nas to, jak mama się czuje – czy poród odbył się drogami natury czy poprzez cięcie cesarskie. U pań z tej drugiej grupy być może trzeba będzie poczekać 1-2 dni dłużej z wyjściem, aby nabrały więcej sił. 

Musimy pamiętać , że okres połogu jest czasem regeneracji, tak więc spacery z maluszkiem w tym okresie mają mieć formę wyłącznie rekreacyjną wypoczynkową. Osobom towarzyszącym (partnerowi lub innym członkom rodziny), którzy uczestniczą w spacerze z dzieckiem i świeżo upieczoną mamą należy przypominać, że to mama narzuca tempo. Warto w tym czasie wychodzić częściej – może 2 razy w ciągu dnia i generować krótsze dystanse, aby kobieta była zdolna wrócić do domu o własnych nogach i siłach.
Bardzo często jest tak, że pacjentki czują świetnie, przez co wybierają się na długie spacery, po czym w połowie okazuje się, że brakuje sił na powrót. 

Stabilizacja gospodarki hormonalnej, okres regeneracji tkanek, adaptacja układu krążenia do kolejnych zmian, które zachodzą po porodzie przyczyniają się właśnie do takiej labilności – nie tylko emocjonalnej, ale również fizycznej. Czasem mamy mnóstwo energii, a czasem brakuje jej nawet na zrobienie sobie śniadania. Spacery przyczyniają się do poprawy komfortu mamy obniżając ryzyko wystąpienia depresji, umożliwiają również dobrą regenerację fizyczną, o ile wykonujemy je z dbałością o siebie i bez jakiejkolwiek presji. Spacer powinien być przyjemnością, a nie wysiłkiem.

Spacer z perspektywy noworodka

Kluczowy jest nie wiek, a stan ogólny dziecka. Jeśli noworodek został wypisany do domu ze szpitala to jest dzieckiem zdrowym. Przy okazji wizyt patronażowych położna ocenia stan zdrowia dziecka i jeśli nie widzi niepokojących objawów, dziecko prawidłowo przyrasta na masie – nie ma powodów, by zamykać tego maluszka w czterech ścianach. 

Starą, częstą praktyką było werandowanie, czyli wystawianie dziecka w wózku na balkon lub otwieranie okien w domu. Z perspektywy zdrowia dziecka nie ma to sensu, choć czasem stosujemy to rozwiązanie ze względu na mamę. Na przykład w sytuacji, gdy pacjentka mieszka na 4. piętrze bez windy i musiałaby znieść wózek i dziecko – wtedy rzeczywiście namiastka świeżego powietrza ma sens. Warto też zwrócić uwagę na jakość powietrza w miejscach narażonych na smog i zanieczyszczenia – warto obserwować alerty pogodowe i odpuścić spacer, gdy się pojawiają.

Najczęstszym błędem świeżo upieczonych rodziców na pierwszym spacerze jest przegrzewanie. Pamiętajcie, że maluszek przebywający w gondoli jest bardzo osłonięty – nie bójcie się zawianie. Temperaturę oceniamy na karku u dziecka – zimne rączki nie świadczą o konieczności założenia dodatkowej warstwy.

Pamiętajmy, że regularne spacery i wystawianie dziecka na naturalne światło wspiera rozwój rytmu snu i czuwania. Nie bez znaczenia jest również adaptacja układu odpornościowego maluszka, która może zaprocentować w kolejnych latach życia.

Wózek PRIME 3 - praktyka i ergonomia spaceru

W pracy z mamami widzimy, jak ogromne znaczenie ma komfort prowadzenia wózka, zwłaszcza w pierwszych tygodniach po porodzie. Model PRIME 3 jest przykładem wózka, który spełnia nasze wymagania dla świeżo upieczonej mamy:

  • wspiera prawidłową pozycję noworodka poprzez stabilną gondolę i dobrą amortyzację ograniczając mikrowstrząsy,
  • lekkość i łatwość w prowadzeniu jedną ręką – u pacjentek po porodzie dochodzi do osłabienia mięśni brzucha – przy cięższych wózkach niejednokrotnie dochodzi do ograniczenia spacerów ze względu na zbyt duży wysiłek u mamy.
 

Pierwszy spacer nie ma być testem odwagi ani obowiązkiem. Wybierz dla siebie odpowiedni moment, ale nie zwlekaj zbyt długo – regularne spacery są elementem dbałości o maluszka, ale przede wszystkim samą siebie.

Wpis powstał w ramach płatnej współpracy z marka Kinderkraft

może Cię również zainteresować