Ciąża jest stanem bardzo specyficznym, obfitującym w zmiany fizyczne – biorąc pod uwagę już dużą złożoność ludzkiego ciała zmiany te zachodzą nawet na poziomie mechanizmów niewidocznych dla oka.

 

Jak zatem medycyna łączy zachcianki na określone produkty żywnościowe ze stanem ciąży?

Jest na to pomysł.

 

Okres ciąży wiąże się z szeregiem procesów zachodzących w ciele kobiety, które do tej pory nie miały miejsca. I trymestr najczęściej wiąże się ogromnymi zmianami hormonalnymi prowadzącymi do wielu objawów niepożądanych, takich jak nudności🤢, wymioty🤮, zgaga🔥 i zaparcia.

W I trymestrze ciąży nie zwiększa się zapotrzebowanie kaloryczne organizmu. Gdy jednak ten etap minie następuje przyjemniejszy czas – okres, gdzie ciąża staje się widoczna, a jej negatywne objawy z reguły mijają.

W II trymestrze ciąży zapotrzebowanie kaloryczne wzrasta o 360 kcal/dobę ze względu na wzmożony wzrost samego płodu, ale również łożyska i ciężarnej macicy🤰.

W III trymestrze zapotrzebowanie jeszcze bardziej wzrasta – nawet do 475 kcal/dobę w porównaniu z wartością wyjściową sprzed okresu ciąży. Dodatkowo przez tworzenie nowego życia i większe obciążenie organizmu kobiety wzrasta zapotrzebowanie na określone składniki odżywcze, między innymi magnez, cynk czy witaminy z grupy B oraz witaminę C.

 

Obecnie w medycynie króluje hipoteza mówiąca o tym, że zachcianki odczuwane przez ciężarne są efektem niedoboru konkretnego składnika.🔍

 

A więc gdy w diecie ciężarnej jest za mało witaminy C może mieć większą ochotę na produkty kiszone i kwaśne🍋, lub gdy jej dieta jest uboga w żelazo to szuka buraków i podrobów.

Naukowcy podejrzewają, że większą ilość zachcianek odczuwają kobiety, które mają większe niedobory w diecie.

 

Do diety kobiety ciężarnej należy podchodzić tak samo, jak w przypadku każdej innej zdrowej osoby – rozsądnie i zdrowo.

 

Są rzeczy, których należy unikać❌, takie jak alkohol❌, niepasteryzowane sery❌, czy surowe mięsa❌, jednak ograniczenia są stosunkowo niewielkie. Jednak nawet dopuszczalne produkty należy spożywać z głową. 

 

Tylko dlaczego nie każda zachcianka jest dobra?

 

Rzadko który produkt spożywczy zawiera wyłącznie pozytywne składniki… Dobrym przykładem jest czekolada🍫. Kilka kostek czekolady ostatecznie jeszcze żadnej osobie zdrowej krzywdy nie zrobiło, jednak spożywanie nadmiernych ilości na rzecz zachcianki – ,,jem tyle,  jestem w ciąży i mam na to ochotę” pachnie naginaniem granic zdrowego rozsądku. Czekolada to nie tylko źródło magnezu, ale również chociażby izomerów trans kwasów tłuszczowych. Ich obecność w diecie predysponuje do rozwoju otyłości, ale również cukrzycy ciążowej. Poza tym mogą wzmagać dolegliwości ciążowe, takie jak zgaga i zaparcia.

Zamiast więc sięgać po czekoladkę czy ciastko warto zastanowić się, co zawierają podane produkty i spróbować zastąpić je owocami lub warzywami, które okażą się być lepszym źródłem składników odżywczych.

 

O czym powinna pamiętać każda kobieta w ciąży:

💧 Pij odpowiednią ilość płynów – 2,5 l/ dobę

💧 Unikaj smakowej wody – dostępne w sklepach wody smakowe wzbogacone są  między innymi syropem glukozowo-fruktozowym; jeśli nie przepadasz za ,,zwykłą” wodą dodaj do niej plaster cytryny lub liście mięty

☕ Dopuszczalna dawka kofeiny200 mg/dobę

🧆 Ustal stałe pory posiłków, aby ułatwić organizmowi metabolizm i zmniejszyć ewentualne dolegliwości ciążowe

🍫 Unikaj słodyczy – zastąp je owocami lub nasionami czy orzechami

 

Ciąża pomimo swojego fizjologicznego przebiegu może być okresem trudnym i obciążającym. Tym bardziej warto zadbać o prawidłowe odżywianie, które opiera się na zdrowych produktach i rozsądku. Starajmy się więc i tu kierować złotą zasadą umiaru pamiętając o tym, że kobieta ciężarna ma jeść dla dwojga, a nie za dwoje. 

Jeśli jesteś w ciąży – w I, albo II trymestrze i zastanawiasz się co możesz jeść, a czego nie. Coś Cię niepokoi lub chcesz, po prostu, świadomie przygotować się do macierzyństwa – zajrzyj do naszych warsztatów poświęconych pierwszemu i drugiemu trymestrowi ciąży prowadzonych przez doświadczone położne 💕

 

artykuł opracowała położna – Aleksandra Leśniewska

 

Podobał Ci się nasz artykuł? Zapraszamy na naszego Instagrama KLIK oraz Facebooka KLIK gdzie codziennie dzielimy się z Wami wiedzą i naszym doświadczeniem – jako mamy i jako położne ❤