Strona główna / Medycznie / Absurd położniczy 4: Miesiączka

Absurd położniczy 4: Miesiączka

Bestsellery

Spis treści

Dzisiaj pokażemy Wam, jak wielka jest niewiedza ludzi. Jako położne niejednokrotnie jesteśmy przerażone poziomem wiedzy ludzi na temat fizjologii ich ciała. Cierpliwie odpowiadamy na każde pytanie, edukujemy wspieramy, ale mamy poczucie, że takie rzeczy powinny być przekazywane przez rodziców w domu i uzupełniane przez nauczycieli w szkołach. Czy jesteśmy za edukacją zdrowotną w szkołach? Tak, pod warunkiem że zajęcia poprowadzi osoba z rzetelną wiedzą.

O tym, co na co dzień słyszymy w swojej pracy można by napisać niejedną książkę, ale my skupimy się na mitach, badź wręcz bzdurach, których przyszło nam doświadczyć w edukacji pacjentów. Jest to kolejny artykuł z serii „Absurdy położnicze”, który (mamy nadzieję) przyczyni się do rozwiania pewnych wątpliwości. Dziś na tapet bierzemy bzdury dotyczące miesiączki.

Okres to łzy macicy po nieudanym zapłodnieniu

Wielokrotnie słyszałyśmy, że edukacja zdrowotna ma na celu seksualizację młodzieży. Jeśli ktoś używa takich stwierdzeń to rzeczywiście można tak to odebrać. Jako nastolatka mogłabym pomyśleć, że aby nie doprowadzić do smutku mojej macicy powinnam zajść w ciążę. W perspektywy położnej spoko – dbajmy o przyrost naturalny sposoby wszelkimi sposobami, tylko czy ryzyko młodocianych ciąż to na pewno droga, którą chcemy iść?

Podczas miesiączki nie można współżyć

Tu spotykamy się ze skrajnościami – z jednej strony nie wolno, a z drugiej wśród panów panuje pogląd, że porządny marynarz przepłynie i Morze Czerwone. No więc jak to jest?
Generalnie nie ma medycznych przeciwwskazań do współżycia podczas miesiączki. Dla wielu kobiet może to być po prostu dalekie od przyjemności biorąc pod uwagę obecne krwawienie, ale też możliwe odczucie większego ukrwienia miednicy mniejszej w tym czasie, co może dawać odczucie niewielkiego obrzęku. Jednak właśnie z tego samego względu część pań sugeruje, że stosunki w czasie miesiączki są dla nich źródłem większej przyjemności i satysfakcji – decyzja należy do kobiety. Należy tylko pamiętać o podstawowych zasadach higieny – usunięciu tamponu (jeśli jest używany) przed współżyciem lub regularnej wymianie wkładki, podmyciu się i oddaniu moczu po stosunku, aby zmniejszyć ryzyko infekcji układu moczowego.

Podczas miesiączki nie można zajść w ciążę

Takich zdziwionych pań miałyśmy już kilka w swojej karierze. Temat nie jest oczywisty, jakby mogło się wydawać. Rzeczywiście miesiączka jest efektem obecności komórki jajowej i konsekwencji kaskady hormonalnej na brak jej zapłodnienia, jednak następstwo miesiączki nie wyklucza jednoczesnej owulacji z drugiego jajnika. Innymi słowy – w momencie, gdy kobieta doświadcza miesiączki, jej drugi jajnik może w tym samym czasie wypuścić komórkę jajową gotową do zapłodnienia. Oczywiście nie jest to regułą – na pewno nie pojawia się to u każdej kobiety, a już na pewno nie w każdym cyklu. Jednak za dużo widziałyśmy zdziwienia w swoim życiu, by o tym nie mówić. 

Tutaj najczęściej spotykamy się z dużym sprzeciwem osób zajmujących się edukacją w zakresie naturalnych metod planowania rodziny, którzy postulują, że wystarczy trochę edukacji, obserwacji własnego ciała i okresowej abstynencji od współżycia, by zmniejszyć ryzyko niechcianej ciąży do minimum. Uważamy, że takie metody również są potrzebne i obserwacja objawów płynących z ciała jest bardzo zdrowym i potrzebnym nawykiem, jednak wmawianie ludziom, że tylko dzięki temu nie zajdą w niechcianą ciążę jest zbyt dużym wyolbrzymieniem.

Dziecko poczęte podczas miesiączki będzie chore

Zalatuje tu trochę średniowiecznym podejściem do kobiet i straszeniem ich wiecznym potępieniem. Żadne badania naukowe nie wskazują na jakikolwiek związek choroby u dziecka, a dnia cyklu, w jakim zostało poczęte. Tak samo jak można piec ciasto w trakcie miesiączki bez obaw o zakalec z tego powodu – nie ma podstaw, byśmy w czasie miesiączki żyły w strachu.

Podsumowanie

Można takie przykłady mnożyć i wyliczać w nieskończoność – z naszego punktu widzenia edukacja zawsze jest dobrym pomysłem, jeśli jest prowadzona w rzetelny i przystępny sposób, ponieważ niewiedza niejednokrotnie prowadzi do ludzkiej krzywdy, ale też życia niepotrzebnie w strachu. Miejmy nadzieję, że jako społeczeństwo zaczniemy podchodzić na poważnie do edukacji naszych dzieci, aby chronić je najlepiej jak umiemy.

może Cię również zainteresować