Koniec promocji już wkrótce! Nie przegap okazji!

dni
godz.
min.
sek.

Czy picie wody wpływa na laktację?

Bestsellery

Czy picie wody wpływa na laktację?

Woda jest niezbędnym składnikiem diety każdego człowieka; w okresie okołoporodowym u kobiety ma jeszcze ważniejszą rolę mając na względzie fakt karmienia piersią. W momencie stabilnej laktacji kobieta wytwarza ok. 750 ml mleka w ciągu doby.
To podstawowy powód, dlaczego wzrasta zapotrzebowanie na płyny w tym okresie.

NEGATYWNE SKUTKI PICIA MAŁEJ ILOŚCI WODY

Samo zmniejszone przyjmowanie płynów nie wpływa na ilość produkowanego pokarmu, ponieważ jest on zawsze pełnowartościowy i w odpowiedniej ilości (zakładając prawidłowo uregulowaną laktację), a organizm matki jest nastawiony na zaspokojenie wszelkich potrzeb dziecka, dlatego gromadzi zapasy już w okresie ciąży, aby w miarę potrzeby wykorzystać je w okresie połogu. Jeśli mama nie będzie dostarczała odpowiedniej ilości płynów w okresie laktacji sama może bardzo odczuć negatywne skutki stanu związanego z odwodnieniem, między innymi:

➡nasilone zaparcia,

➡osłabienie,

➡zaburzenia koncentracji,

➡suchość oraz zaczerwienienie skóry,

➡wzrasta również ryzyko omdleń oraz wystąpienia kolki nerkowej.

Organizm zawsze dąży do swojego dobrostanu nawet w tak bardzo emocjonującym okresie życia kobiety, dlatego wiele z nich zgłasza bardzo silne uczucie pragnienia podczas aktu karmienia, dlatego warto pamiętać o przygotowanej szklance lub butelce wody  przed przystawieniem maluszka do piersi – zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy.

DLACZEGO WIĘC WARTO PIĆ WODĘ I JAKĄ WYBIERAĆ?

Pomijając nawet oczywiste względy zdrowotne, zastąpienie napojów słodzonych wodą oraz wprowadzenie jej większej ilości może przyczynić się do poprawy procesu utraty masy ciała ⚖ po porodzie ze względu na ujemny indeks kaloryczny tego klarownego płynu.

To wszystko powinno być wystarczającym argumentem, aby dbać o prawidłowe nawodnienie w okresie karmienia piersią. Szacuje się, że kobieta w laktacji potrzebuje ok. 3 litrów płynów dziennie. Oczywiście podstawą powinna być woda, najlepiej źródlana lub mineralna, niskosodowa i niskosiarczanowa (w obu przypadkach poniżej 20 mg/l). Nie zaleca się spożywania wody gazowanej, ponieważ może powodować wzdęcia pogłębiające dolegliwości gastryczne często występujące u mam po porodzie. Do prawidłowego nawodnienia przyczyniają się również takie płyny jak soki, kawa, herbata, ale również woda zawarta w owocach oraz zupach. Zaleca się, aby soki były świeżo wyciśnięte z owoców i warzyw, najlepiej niesłodzone.

KAWA, HERBATA i ZIOŁA NA LAKTACJĘ

Dopuszczalna dobowa dawka kofeiny w okresie laktacji to 300 mg, co jest odpowiednikiem 6 filiżanek kawy lub 10 szklanek herbaty. Idealnie by było, aby żaden z tych napojów nie był dodatkowo słodzony. Należy jednak ostrożnie postępować z herbatami ziołowymi – ziołolecznictwo ma oczywiście swoje zalety, ale należy z nimi postępować bardzo ostrożnie.

Na szczególną uwagę zasługują w tym miejscu herbatki laktacyjne, które rzekomo mają pobudzić laktację. Owszem, zawierają one takie składniki jak anyż, kozieradka czy rutwica lekarska, u których podejrzewa się pozytywny wpływ na większą produkcję pokarmu, ale nie zostało do tej pory naukowo udowodnione. Możemy w nich jednak znaleźć również koper włoski, który oprócz działania mlekopędnego ma również udowodnione działanie neurotoksyczne, stąd nie jest on zalecany u kobiet karmiących – może bowiem wywołać u dziecka objawy przypominające napady padaczkowe.❗

Sam fakt korzystanego wpływu wody na organizm jest dość oczywisty, natomiast warto pamiętać o jej wystarczającej podaży, zwłaszcza w okresie laktacji. Dzięki temu łatwiej będzie sprostać wyzwaniom okresu połogu i cieszyć się dobrym zdrowiem w tym niezwykle ekscytującym czasie.

WODA „MAMA I JA”

Zwracając uwagę na składniki mineralne w wodzie – wartym uwagi produktem jest woda „Mama i ja”. Woda ta zdobyła pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka, a zgodnie z tym jest odpowiednia dla noworodków i niemowląt, dzieci, a także dla kobiet w okresie ciąży oraz w czasie laktacji.

Jest niegazowaną wodą źródlaną, czerpaną ze źródła na obrzeżach Słowińskiego Parku Narodowego, z pokładów mioceńskich i oligoceńskich o głębokości 170 metrów. Gwarantuje jej to stabilny skład fizykochemiczny i mikrobiologiczny, dodatkowo kontrolowany przez nowoczesne laboratoria i niezależne placówki badawcze.

„Mama i ja” jest wodą o niskim stopniu mineralizacji i niewielkiej zawartości sodu. Nie posiada w swoim składzie żadnych substancji uznanych za szkodliwe nawet w minimalnych ilościach. Dzięki doskonale zbilansowanemu składowi może być podawana dzieciom od pierwszych chwil życia, stanowi także idealną bazę do przygotowywania posiłków dla niemowląt i maluchów. Jest doskonałym uzupełnieniem diety kobiet w ciąży i mam karmiących piersią.

Jeśli podczas Twojej przygody z karmieniem piersią pojawią się trudności, lub chcesz kompleksowo przygotować się do karmienia piersią, koniecznie sprawdź nasz kurs poświęcony w pełni tematowi karmienia piersią: początki, trudności i wyzwania? Odpowiedzi na wszystkie swoje pytania znajdziesz w naszym kursie online „Jak radzić sobie z problemami podczas karmienia piersią„.

może Cię również zainteresować